To ciekawe, jak bardzo poziom w piłce się wyrównał. Anglia, Włochy, Francja a ostatnio nawet Niemcy grają jak... No właśnie, kto mi pomoże? A może to nie poziom się wyrównał, tylko wszyscy doszli do wniosku, że czas bohaterów przeminął, czas na tych maluczkich, pogardzanych i wszyscy poszli na kunktatorstwo?
Nie znam się na futbolu, więc pozostaje mi tylko zgadywanie i obserwowanie tego wszystkiego. Co dzień to nowa sensacja, dzisiaj Włochy zremisowały z Nowa Zelandią. Nowa Zelandia jest tak daleko od Włoch piłkarsko jak na mapie.
A co będzie jutro? Odpadnie Francja? Anglia?
Dobrze, że Brazylia nie zawodzi, szkoda że kosztem WKS.
A bym zapomniał, dzisiaj były wybory, ale z komentowaniem poczekam na oficjalne wyniki. Czyli pewnie do jutra.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz