Czas na małe resume: najpierw Mundial:
-jeśli chodzi o Jarka: trafił idealnie 3 grupy, z drużyn 4
-jeśli chodzi o Andrzeja: trafił idealnie 1 grupę, z drużyn 9
-jeśli chodzi o moją osobą: trafiłem 1 grupę, z drużyn 8
Cóż wyszło mi średnio, liczy się zabawa jak to powiedział Fabio Capello po meczu z Niemcami. Swoją drogą nieuznana bramka Anglików to sprawiedliwość dziejowa z meczu z Niemcami w 1966 r. gdzie gol zdobyty w identyczny sposób został uznany dla Anglików. Los bywa złośliwy...
Niedługo też będziemy mieli drugie rozstrzygnięcie w bardziej nas interesującej kwestii: wybory prezydenckie (interesującej? doprawdy?). Była dzisiaj debata. No była i tyle się da powiedzieć w tej kwestii, bo równie dobrze można było przeznaczyć czas antenowy na wyemitowanie spotów wyborczych. Efekt będzie podobny. Ale demokracja to gra i trzeba się trzymać reguł, a debata jest taką regułą, czy tego chcę czy nie...
Wakacje! Super! (spontaniczny okrzyk radości)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz